Od 1982

Solidarność
Walcząca
Odział Trójmiasto

 

Ciekawostki

Ciekawostki

Wśród wielu materiałów, dokumentów odnajdujemy sporo, które trudno zakwalifikować do innego działu.
Są to jednak bezspornie „świadectwa epoki” i dlatego utworzona została dla nich zakładka „Ciekawostki”.

Mimo wysiłków, komunistom nie udało się przedstawić naszych przywódców jako terrorystów. Kornel Morawiecki i Andrzej Kołodziej, po deportowaniu z kraju w 1988 r. zostali przyjęci przez Papieża, Jana Pawła II.

Dla nas konspiracja nie skończyła się po okrągłym stole. List gończy za Jadwigą Chmielowską wycofano dopiero w połowie rządów Tadeusza Mazowieckiego. W sierpniu 1990 roku.

W 1988 w stoczni im. Komuny Paryskiej powstał komitet, który próbował reaktywować NSZZ „Solidarność”, wykorzystując ustalenia okrągłego stołu. Ponad połowa komitetu to ludzie związani z SW. Wniosek został złożony do Sądu i okazało się, że nie można reaktywować związku. Ustalenia przy okrągłym stoliku były inne. NSZZ „Solidarność” nie miała zostać  reaktywowana. Miała powstać nowa, spolegliwa „Solidarność”. Obłuda została obnażona.

Ulotka, zredagowana i przepisana „na szybko”, na maszynie, w marcu 1989 roku, przez Lilę Badurską, poruszoną skandaliczną wypowiedzią Wałęsy. Jest to przykład samodzielnej, błyskawicznej reakcji na niegodziwość.

W 1990 roku zorganizowaliśmy okupację budynku komitetu miejskiego PZPR w Gdyni. W jej wyniku budynek został przekazany na siedzibę ZUS i MOPS-u. Owczesny prezydent miasta poinformował o tym fakcie przewodniczącą Komitetu Obywatelskiego, – Franciszkę Cegielską.

Obok orzeczenie kolegium skazujące Edka Frankiewicza.

 W 1987 r. Marek Czachor odesłał książeczkę wojskową

W 1985 r. R. Zwiercan został pobity przez „nieznanych sprawców”

Podziękowanie wysyłane do działaczy przez prokuratora wojewódzkiego w 1991r.

Dokumenty dotyczące Romana Jankowskiego

Zeznania K. Szymańskiego: jesteśmy terrorystami

Plan operacyjny i ocena sytuacji po „zamachu” na Komitet Miejski PZPR” w lutym 1987 r., Na podkreślenie zasługuje fakt, że eksperci nie potrafili ustalić prawidłowego składu materiału wybuchowego. Podany skład nie jest prawdziwy.

Odmowa A.I., uznania K. Morawieckiego i A. Kołodzieja za więźniów sumienia

Rękopis ulotki dotyczącej aresztownia Romka Zwiercana przygotowany przez Marka Czachora, używającego pseudonimu Michał Kaniowski:

Wspieraliśmy dążenia niepodległościowe narodów w Rosji. Na potrzeby Tatarów Krymskich wydrukowaliśmy Koran w języku rosyjskim. Poza tym, za naszym pośrednictwem szły książki z ośrodków na zachodzie. Przerzucaliśmy je przez granicę do Rosji, wykorzystując każdą, nadarzającą się okazje. Odbiorcą „Koranu” był Selim Chazbijewicz, mieszkający w Gdańsku. Część książek szła z Londynu, od Niny Karsow do Kazimierza Michalczyka w Berlinie, i od Niego do nas. Dalej za pośrednictwem Jadwigi Chmielowskiej i Piotra Hlebowicza z Wydziału Wschodniego Solidarności Walczącej, publikacje wędrowały na wschód.

Selim Chazbijewicz

Przykładowe, przerzucane książki.

Aktualności ze starej strony

Obchody 25 lecia Solidarności
Walczącej w Trójmieście

Organizatorzy: Komitet Organizacyjny Obchodów 25 lecia Solidarności Walczącej w Trójmieście oraz Instytut Pamięci Narodowej

                

Honorowy patronat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego

Arcybiskupa Metropolity Gdańskiego Sławoja Leszka Głódź

Prezydentów Gdyni, Sopotu i Gdańska

18 kwietnia 2010 roku mija 25 lat od ukazania się pierwszego numeru biuletynu „Solidarność Walcząca” Oddziału Trójmiasto. Sama SW rozpoczęła działalność w Trójmieście znacznie wcześniej ale pierwszą datą, która identyfikuje jednoznacznie powstanie trwałych struktur jest właśnie wydanie biuletynu, który ukazywał się nieprzerwanie, choć z różną częstotliwością, do sierpnia 1990 roku.

W związku z powyższym odbędą się uroczyste obchody, których plan przedstawiamy poniżej:

18 kwietnia 2010

9:15  Msza w Kolegiacie Gdyńskiej, przy ul. Armii Krajowej 26, otwarcie wystawy plenerowej 
                przedstawiającej działania Solidarności Walczącej – Kornel Morawiecki

                – przejście do Muzeum Miasta Gdyni gdzie odbędą się obchody

10:45 Otwarcie wystawy w Muzeum Miasta Gdyni, ul. Zawiszy Czarnego 1, przedstawiającej historie i 
                działalność Solidarności Walczącej w Trójmieście. 

11.00 Otwarcie konferencji, przywitanie gości  – prowadzenie Łukasz Kamiński (IPN)

11.30 Konferencja naukowa cz. I

– Geneza powstania Solidarności Walczącej – Kornel Morawiecki

– Początki SW w Trójmieście  – Andrzej Kołodziej

– SWT w aktach SB – Arkadiusz Kazański (IPN)

– Prasa SW – Jan Olaszek (IPN)

– Solidarność Walcząca w Trójmieście w ramach SW – Grzegorz Waligóra (IPN)

– SW widziana z zewnątrz – przedstawicielstwo za granicą – Ewa Kubasiewicz – Houee

13:00 Część oficjalna (wręczenie Krzyży SW)

13:30 Recital fortepianowy – Bogdan Czapiewski 

14:15 Przerwa – posiłek

15:15 Konferencja naukowa cz. II

  SWT jako zaplecze opozycji „niekonstruktywnej”    Marek Czachor

15:30 Panel dyskusyjny – moderator – Łukasz Kamiński (IPN)

– Miejsce SWT pośród organizacji opozycyjnych –Sławomir Cenckiewicz,, Marek Czachor, Mariusz Roman, Roman Zwiercan

– Przygotowanie do stawiania czynnego oporu. Grupa Zakładowa SKP w Gdyni – Edward  Frankiewicz, Roman Jankowski, Andrzej Kołodziej, Roman Zwiercan

                – Dyskusja ogólna       

18:15 Część artystyczna w wyk. aktorów Teatru Muzycznego w Gdyni

19:00 Zakończenie

19:15 Część nieoficjalna – pub „Contrast”

 

 Komitet Organizacyjny Obchodów 25 lecia Solidarności Walczącej w Trójmieście

 www.sw-trojmiasto.pl ; e-mail: swtrojmiasto@wp.pl

Kontakt: Biuro Organizacyjne Obchodów 25 lecia Solidarności Walczącej w Trójmieście,

 adres korespondencyjny: 83-400 Kościerzyna, ul. Skłodowskiej 19/3,   tel./fax 58 680 84 58, tel. 512 327 617 

Współpraca: Stowarzyszenie „Solidarność Walcząca’,

sekretariat  tel: 601 994 669

 NIP 899 26 35 006; REGON 020560 999; KRS 0000 283315

Nr konta Bank Zachodni WBK: 64 1090 1522 0000 0001 0735 2590

O PRZYSZŁOŚĆ WASZĄ I NASZĄ

Wrocław, dnia 30.01.2010

Piszę do Was, jako Polak. Piszę, jako przywódca Solidarności Walczącej w latach 80. W podziemiu jawnie głosiliśmy  rozpad ZSRR i niepodległość Ukrainy. Na całym sowieckim obszarze wpływów nie było drugiej tak radykalnej i zdecydowanej organizacji.

            W ostatnich dniach Prezydent  Wiktor Juszczenko nadał tytuł Bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze. Zaliczył też w poczet bohaterów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii. Wiem, że te akty spotkały się z poważnym oburzeniem części ukraińskiego narodu. Dziękuję za to. Ale wiem, że niestety wielu Ukraińców utożsamia się z tymi decyzjami ustępującego Prezydenta.

           W imię naszego chrześcijańskiego Boga i ogólnoludzkich wartości wzywam wszystkich Ukraińców do potępienia aktów, które gloryfikują zbrodniarzy. Droga, którą wybrał Prezydent Juszczenko i jego poplecznicy, to droga donikąd. Znam Wasz los. Wiem jak ciężko byliście doświadczani przez stulecia.  My, Polacy, nie byliśmy w tym bez winy. Płaczę nad Wielkim Głodem lat 30. Płaczę nad cierpieniami obywateli Polski i Ukraińskiej Republiki podczas II wojny światowej. Ludzie wszystkich narodowości zamieszkujący te tereny przeżywali piekło. Cząstkę tego piekła zgotowały  naszym rodzicom i dziadom Polakom,  Żydom i samym Ukraińcom zatrute  obłędną ideologią  formacje OUN/UPA.

            Zło zawsze sieje nieszczęście. Zło stawiane na świeczniku,  fałszywym blaskiem oślepia swoich czcicieli.

Ukraińcy! 
My, Polacy, chcemy w prawdzie, razem z Wami, budować przyjaźń naszych narodów, tworzyć wspólną wielką Europę.
Bracia, Ukraińcy, nie dajcie się oślepiać! 

Z pokłonem Wam i Waszym prawdziwym bohaterom

W obronie pamięci narodowej

Wrocław, dnia 11.01.2010 roku

W poprzedniej kadencji Sejmu Platforma Obywatelska wystawiła, a posłowie Platformy i Prawa i Sprawiedliwości wybrali wspólnie Janusza Kurtykę prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Instytut kierowany przez Niego wykonał olbrzymią pracę historyczną przywracając swymi publikacjami, wystawami i akcjami pamięć o heroicznym oporze Polaków w walce z okupantami. Specjalnie uczcił Armie Krajową, Wolność I Niezawisłość oraz leśnych żołnierzy wyklętych walczących o niepodległość Polski w 40-tych i 50-tych latach ubiegłego wieku. Uhonorował wielu wielkich patriotów takich jak rotmistrz Witold Pilecki czy gen. Emil Fieldorf.

Instytut Pamięci Narodowej odważył się ujawnić i udokumentować materiały o agenturalnej współpracy trzech poprzednich prezydentów RP: Wojciecha Jaruzelskiego, Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego. To stało się powodem nagonki na Instytut i jego Prezesa. Efektem ataków są przedstawione w Sejmie dwa projekty ustaw: projekt Sojuszu Lewicy Demokratycznej- likwidujący IPN i projekt Platformy Obywatelskiej- zmieniający IPN w instytut poprawności politycznej. Taki byłby efekt zmiany sposobu wyboru kolegium IPN i ubezwłasnowolnienia prezesa. Na przyszły kształt Instytutu miałyby decydujący wpływ środowiska profesury uniwersyteckiej, przez ponad 20 lat skutecznie opierające się lustracji. To oznaczałoby praktyczny koniec rozliczeń z komunistyczną zbrodnią i zdradą. Oznaczałoby zamknięcie uchylonego przez obecny IPN okna prawdy.

Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zwraca się do wszystkich uczciwych parlamentarzystów o odrzucenie proponowanej zmiany o IPN. Posłowie i Senatorzy uszanujcie ofiarę i krew tych którzy walczyli o taką Polskę w której możecie być wybierani przez naród. Nie kłaniajcie się możnym agenturom.

Zwracam się z apelem do konspiracyjnych kolegów z klubu Platformy Obywatelskiej, do wszystkich tych którzy w stanie wojennym, latach 80-tych byli przeciw reżimowi. Przez pamięć wspólnego oporu apeluję do: Grzegorz Schetyny, Władysława Sidorowicza, Antoniego Mężydły, Rafała Grupińskiego, Stanisława Huskowskiego, Bogdana Borusewicza, Andrzeja Czumy, Jana Rulewskiego, Bogdana Zdrojewskiego Stefana Niesiołowskiego, Jacka Swakonia, Bronisława Komorowskiego i do samego lidera PO premiera Donalda Tuska- nie kaleczcie naszej wspólnej narodowej pamięci. Proszę Was o to.

Prezes Stowarzyszenia Solidarność Walcząca

Kornel Morawiecki

„Promocja II tomu „Encyklopedii Gdyni”

15 Grudnia 2009 r. w muzeum miasta Gdyni odbyła się promocja II tomu Encyklopedii Gdyni, wydanego nakładem wydawnictwa Verbi Causa. Encyklopedia liczy 492 strony i zawiera blisko 800 haseł. Ważną częścią publikacji jest indeks obejmujący oba tomy Encyklopedii zawierający 12 tys. nazwisk i ponad 15 tys. haseł rzeczowych. Na uwagę zasługuje rzetelne potraktowanie haseł, związanych z „Solidarnością Walczącą” w Trójmieście.

Zamówienia można składać w formie:

  • listownej na adres:
    Oficyna Verbi Causa
    ul. Ruchu Oporu 11
    81-474 Gdynia

  • pocztą elektroniczną
    e-mail: verbicausa10@autograf.pl

  • telefonicznie
     pod numerem (058) 622 69 60 lub 501 025 450

 

Uroczyste obchody 39. rocznicy
Grudnia 70′ w Gdyni.

W imieniu Stowarzyszenia i Solidarniości Walczącej, podczas uroczystości 17.12.2009r., o godz. 6 rano, kwiaty pod pomnikiem poświęconym ofiarom Grudnia 1970, złożyli: Roman Jankowski, Edek Frankiewicz, Andrzej Kołodziej, Andrzej Tyrka, Małgosia i Roman Zwiercan.

List otwarty

od
Eulalia Badurska
do

Joanna i Andrzej Gwiazdowie

List otwarty

Miałam liczne pytania telefoniczne: „co się stało w środowisku pierwszej solidarności?” – kierowane do mnie, a powodowane niepełnym przedstawieniem zdarzeń w wywiadzie Joanny i Andrzeja Gwiazdów, zawartym w książce „Gwiazdozbiór w Solidarności”. Nie mogłam nic odpowiedzieć, aż do kupienia książki. Po przeczytaniu doznałam szoku, blokady psychicznej i umysłowej. Jako przyjaciółka od 1978 roku, i działaczka Wolnych Związków Zawodowych, oraz NSZZ „Solidarność”, zaczęłam analizować przyczyny tego nagłego skrętu w lewo, eliminującego wszystkich bliskich działaczy i przyjaciół „gwiazdozbioru” poddanych krytyce właśnie teraz.

W 1978 roku, przed powstaniem Solidarności, moimi gośćmi byli wówczas i później, Anna Walentynowicz, Jan Koziatek, Jacek Taylor, Dariusz Kobzdej, Tadeusz Szczudłowski, Jan Zapolnik, Bogdan Borusewicz oraz liczne grono stoczniowców. Później dołączyli Wiesia Kwiatkowska, Józek Wyszyński i Marek Czachor, wiele osób znanych w kraju. Nikt nie dokonywał podziału na lewicę i prawicę. Działaliśmy w jednym celu. Kiedy powstała Solidarność, założyłam ją w Urzędzie Miejskim w Gdańsku, jako długoletni jego pracownik. Rozszerzyła się również liczba moich gości miejscowych i krajowych w domu, przybyłych z całego kraju. Profesor Przystawa, Józef Tallat i wielu, wielu innych.

W 1982 roku w czerwcu, powstała „Solidarność Walcząca” Kornela Morawieckiego, która rozszerzyła swą działalność o walkę o niepodległość Polski. Była to jedyna organizacja do której wstąpiłam i jestem jej zaprzysiężonym członkiem do dziś. Nie kolidowała ona z Solidarnością, a wręcz przeciwnie, odważnie rozszerzyła swą działalność najistotniejszą, o niepodległość Polski. Była za to i jest najbardziej prześladowana przez komunistów. Było w niej też najmniej agentów ujawnianych dziś przez obecnie zwalczany Instytut Pamięci Narodowej. Dlatego Solidarność Walcząca nie istnieje w mediach.

Szczególnie przykre jest dla mnie kłamstwo pomijające działaczy najbardziej oddanych WZZ-towi, a zastąpienie ich tylko sympatykami o których nic nie można napisać, tylko wykazać w skorowidzu.

Największą wartością jest prawda, patriotyzm, bez selekcji jaką proponują osoby ortodoksyjnie lewackie, lub typu ZCHN pana Niesiołowskiego.

Ludzie są „różne” jak mówi „gmin”, – to prawda, byle nie dwulicowi.

 

Lila Badurska

List otwarty działacza niepodległościowego do Rządzących

Kraków, dnia 11 listopada 2009r.  (data listu symboliczna:  wysłany do Sejmu 9.11.2009)

Pan Prezydent RP, Lech Kaczyński
Pan Premier RP, Donald Tusk
Pan Marszałek Sejmu RP, Bronisław Komorowski
Pan Marszałek Senatu RP, Bogdan Borusewicz

List otwarty byłego działacza niepodległościowego do Rządzących

Szanowni Panowie,

    Minęło 20 lat od czasu powołania III RP. Dziesiątki tysięcy działaczy opozycji konstruktywnej, jak i niepodległościowej znalazło się w nowej rzeczywistości. Niektórzy mieli możliwość wydźwignięcia się na szczyty politycznego firmamentu, część z dawnych konspiratorów szukała szczęścia w biznesie i przedsiębiorczości, jednakże większość tych, którzy w okresie stanu wojennego poświęcili swój czas i zdrowie dla Ojczyzny – stopniowo pozostała bez środków do codziennej egzystencji. Dziś schorowani, częstokroć bez pracy lub z głodowymi rentami czy emeryturami, mają dylemat: czy pozwolić sobie na zakup żywności, czy też zakupić lekarstwa na swe leczenie. Lekarstwa w naszym kraju nie są tanie w stosunku do zarobków, jak i otrzymywanych rent i emerytur, tych z najniższej półki. Znamy przypadki osób, które emerytur się nie dorobiły i żyją tylko dzięki pomocy instytucji charytatywnych oraz osób prywatnych. Są też tacy działacze opozycyjni z okresu PRL-owskiego, którzy pozostawieni zostali bez żadnego wsparcia i zmuszeni są grzebać w śmietnikach. Niestety, są to fakty, niezwykle upokarzające.

    A jak żyli i żyją przez te 20 lat byli funkcjonariusze SB, komunistycznej prokuratury, wywiadu, kontrwywiadu, wyżsi dowódcy wojskowi, pracujący dla obronności sowieckiej? Ludzie, którzy prowadzili aresztowania, bili nas, straszyli, podglądali, podsłuchiwali, czytali nasze korespondencje, poniżali, pragnęli kontrolować nasze myśli…… Jak oni żyją w dniu dzisiejszym? Nie dość, że za swoje zbrodnicze występki nie ponieśli żadnej kary, nawet czysto symbolicznej, to jeszcze otrzymują za swe zasługi wobec komunistycznego reżimu bardzo wysokie emerytury, posiadają najróżniejsze ulgi, nie mają problemów z leczeniem. Daje im to III RP, z podatków obywateli naszego kraju, także z podatków ich byłych ofiar!!! To niewiarygodne, lecz rządzący Polską ludzie, których korzenie nierzadko wywodzą się z opozycji antykomunistycznej, nie zadbali o to, by opryszki i rabusie z byłego reżimu komunistycznego ponieśli karę – przynajmniej finansową. Czy jest to postawa etyczna, usprawiedliwiona moralnie?

    Parę miesięcy temu usłyszeliśmy o projekcie ustawy, mającej zredukować emerytury i renty byłym funkcjonariuszom PRL – owskiego reżimu. Pan Premier Donald Tusk wyraził się nawet, iż część zaoszczędzonych na tej operacji pieniędzy zostanie przekazana weteranom walki z komunizmem. Niestety, minęło parę miesięcy, a temat ten zupełnie zniknął w stercie innych spraw i problemów. Tymczasem co rusz umierają nasi koledzy i przyjaciele z konspiracyjnej pracy. Wielu z nich mogłoby żyć jeszcze przez wiele lat, gdyby mieli środki finansowe na nieodzowne lekarstwa, usługi lekarskie, stomatologiczne oraz pełnowartościowe pożywienie. Niestety, nie doczekali się na tzw. „Ustawę Kombatancką”, która ugrzęzła w zakamarkach biur i instytucji, odpowiadających za jej ustanowienie i wprowadzenie w życie. Według posiadanych przez nas informacji, prace nad ustawą utknęły w martwym punkcie, i nie ma nadziei by weszła ona w życie w ciągu najbliższych paru lat. Umrą następni działacze podziemia niepodległościowego, w biedzie i niedostatku. Natomiast awangarda komunistyczna z czasów PRL nadal będzie pławić się w luksusach i zakończy swój żywot w błogim przekonaniu, iż zrobiła w konia społeczeństwo III RP.

    W imię elementarnej sprawiedliwości zwracam się do Panów o wzięcie w swoje ręce sprawy „Ustawy Kombatanckiej”. Odpowiedzialne, najwyższe stanowiska, które piastujecie w odrodzonej III RP, zawdzięczacie Panowie w dużej mierze mrówczej pracy drukarzy, redaktorów podziemnej prasy, kolporterów, gospodarzy „skrzynek”, działaczy niepodległościowych, itp. To zobowiązuje. Apeluję także do Panów o definitywne załatwienie sprawy emerytur i ulg prominentnych funkcjonariuszy komunistycznej PRL. Jako obywatel RP protestuję przeciwko temu, by byli partyjni bonzowie, SB-cy, prokuratorzy i inni watażkowie przestępczych struktur PRL-u, lekką ręką otrzymywali z naszego wspólnego budżetu emerytury, parokrotnie przewyższające pobory patriotów walczących w przeszłości o wolną i niepodległą ojczyznę. Tutaj właśnie są pieniądze, które można przeznaczyć na sprawy związane z Ustawą Kombatancką. Ci, którzy mówią dziś, iż naszego budżetu nie stać na takie działania, powinni się wstydzić i zaglądnąć do podręczników historii. To właśnie dzięki tym działaczom podziemia niepodległościowego mają dziś wolną Polskę i ciepłe posady.

    Z poważaniem
    Piotr Hlebowicz    ,
    były drukarz, redaktor podziemnych wydawnictw, członek Porozumienia Prasowego „Solidarność Zwycięży”,     Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników (OKOR), „Solidarności Walczącej”, współprzewodniczący Autonomicznego Wydziału Wschodniego „Solidarności Walczącej”, działacz polonijny. Kawaler orderów: Krzyża Oficerskiego OOP, Krzyża Solidarności Polskich Kombatantów, Medalu „Za zasługi wobec Litwy”. Członek „Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich”, członek zarządu Stowarzyszenia Repatriantów RP, koordynator regionalny Porozumienia Organizacji Niepodległościowych.
Adres: Barwałd Górny 121, 34-130 Kalwaria Zebrzydowska, woj. małopolskie
Tel.               +4833 876-46-13         +4833 876-46-13, kom.               +48507812334        +48507812334
Adres mailowy: phlebowicz@yahoo.com

błyskawiczna odpowiedź:

Warszawa, 10 listopada 2009 r.

Kancelaria Sejmu
Biuro Korespondencji i Informacji
ul. Wiejska 4/6/8
00-902 Warszawa
Pan
Piotr Chlebowicz

     W odpowiedzi na list Biuro Korespondencji i Informacji Kancelarii Sejmu uprzejmie informuje, że obawy Pana nie znajdują uzasadnienia w stanie faktycznym ponieważ Sejm na 34 posiedzeniu w dniu 23 stycznia 2009r. uchwalił ustawę o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin ( Dz. U. Nr 24, poz.145). Ustawa weszła w życie 16 marca 2009r tj. po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia w dniu 13.02.2009r.
     Grupa posłów złożyła w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o zbadanie zgodności uchwalonej ustawy z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawa w Trybunale opatrzona jest sygnaturą K 6/09.\
Informujemy również, że poselski projekt ustawy o uprawnieniach kombatantów, uczestników walki cywilnej lat 1914 – 1945, działaczy opozycji wobec dyktatury komunistycznej oraz niektórych ofiar represji systemów totalitarnych ( druk sejmowy nr 818 ) został skierowany do prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.
Rada Ministrów w przedłożonym Komisji stanowisku proponuje odstąpienie od dalszych prac dotyczących przedmiotowego projektu ustawy.

Główny Specjalista
/-/Olga Adamczyk

Odpowiedź z IPN w Gdańsku, przyszła na adres Marka Czachora 27.10.2009 r.

Gdańsk, 2 października 2009 r.

dr hab. Grzegorz Berendt
Naczelnik
Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej
IPN w Gdańsku
ul. Słoneczna 59A
81-605 Gdynia


Protest

Jako byli działacze trójmiejskich struktur organizacji „Solidarność Walcząca”, ze zdumieniem przyjęliśmy merytoryczną zawartość wydawnictwa multimedialnego „Opozycja antykomunistyczna w Trójmieście w latach 1970-1989”. W tym panoramicznym ujęciu opozycyjnego dwudziestolecia zabrakło miejsca dla naszej organizacji, „Solidarności Walczącej”, a także dla kilku innych istotnych środowisk opozycyjnych. Jest to dla nas tym bardziej przykre, że opracowanie to jest firmowane przez Instytut Pamięci Narodowej, zasłużony dotychczas tak staranną dokumentacją działań SW.

Sprawa ta ma dla nas wagę szczególną, wydawnictwo bowiem służyć ma dostarczeniu, przede wszystkim młodzieży, wiedzy historycznej. Zadbano o jego atrakcyjną formę, ale niestety wiedza, którą zawiera, jest po prostu nierzetelna. Po obfitującym wydawnictwami historycznymi jubileuszowym roku 25-lecia „Solidarności Walczącej” wydawało się, że nie da się już pisać dziejów polskiego ruchu antykomunistycznego z pominięciem SW, okazuje się, że jednak można – i to niestety z pomocą IPN.

Od kierownictwa Instytutu Pamięci Narodowej domagamy się wstrzymania kolportażu tego wydawnictwa do czasu stosownych uzupełnień. Służymy posiadaną przez nas dokumentacją, fotografiami, licznymi zresztą również w zbiorach IPN.

 

Roman Zwiercan
Przedstawiciel SW Trójmiasto w Komitecie Wykonawczym SW

Edward Frankiewicz
Przewodniczący Grupy SW w Stoczni Komuny Paryskiej w Gdyni

Marek Czachor
Jawny przedstawiciel SW

 

29.09.2009 r. w Gdańsku, w auli Biblioteki Głównej UG, ul. Wita Stwosza 53 odbyła się promocja wydawnictwa multimedialnego „Opozycja antykomunistyczna w Trójmieście w latach 1970-1989”
    Problem w tym, że jest to materiał przygotowany na potrzeby edukacji w szkołach. Nie ma tam ani słowa o SW 
Wystąpiliśmy do IPN z protestem przeciw zafałszowywaniu histrii zwłaszcza, że publikacja ta ma trafić do najmłodszych.

Skontaktuj się z nami!

Telefon do sekretariatu biura Fundacji
Pomorska Inicjatywa Historyczna:
515 325 818

e-mail:
fpih@wp.pl oraz fundacja_pih@wp.pl

adres do korespondencji:
ul. morska 9a
81-323 Gdynia